NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Turf Talk
The Street Novelist
Sick Wid' It / 30/30 Records (2004)
good good good half good


Recommended reviews

01. Bitch I'm Platinum
02. It's Ah Slumper f. E-40
03. 24 Feelin' Way O.G.
04. Don't Do It f. Droop-E & B-Slimm
05. Hubba Rock f. San Quinn & Mac Dre
06. Sav Out f. Ya Boy & Bailey
07. Celebrate f. E-40, Rankin Skroo & Mike Marshall
08. Club House
09. The Soil f. E-40
10. Do The Robot f. Mugzi & Kaveo
11. Bundle Bush
12. Head Bust Shit f. Goldie Gold & E-40
13. Love
14. Good Game
15. In The Heart Of The Ghetto


Turf Talk, młodszy kuzyn E-40, wjechał na scenę rapową Vallejo ze sporym hałasem. Przede wszystkim "The Street Novelist" to jego debiutancka solówka, a już niedługo po wydaniu tego krążka stał się znaczącą figurą w całym Bay. Jeśli zobaczycie dziś na featuring'u Turf Talk'a, to z pewnością nie pomyślicie, że to podziemie. Raper, jak wspomniałem, reprezentuje Vallejo i nagrywa w wytwórni E-40 - Sick Wid' It. Wystarczy spojrzeć na tracklist (czytaj: gościnne występy) by się o tym przekonać. W zasadzie prócz dwóch piosenek, w których usłyszymy gwiazdy z Fillmoe, to pozostałe wypełniają artyści z V-Town. W roku 2004 jeszcze nie było tak wielkiej nagonki na schematy serwowane przez hyphy styl, ale to właśnie Turf Talk był m.in. jednym z tych, którzy już wtedy grali nowoczesno-imprezkowo-głupkowate dźwięki. Na "The Street Novelist" artysta chyba jeszcze do końca nie zdecydował się, jaki rodzaj rapu chce sobą reprezentować. Usłyszymy zarówno piosenki z perfidną hyphy nutą (#04 czy #10), kawałki w ostrzejszym wydaniu (#11, #12, #15), jak i naprawdę spokojne przyśpiewki (#07 czy #13). Mnie osobiście taki schemat tutaj odpowiada - trochę tego, trochę tamtego - akurat w sam raz by poznać artystę z każdej strony i zobaczyć, w jakim klimacie najlepiej się czuje. Z pewnością znajdą się tacy, którzy się ze mną nie zgodzą, ale skądinąd wiem, że większość słuchaczy rapu z Bay bardzo ciepło przyjęła debiut Turf Talk'a. Prócz samego talentu wokalisty, podziwiano również niebanalną produkcję sławnego Rick Rock'a. Prawdą jest, że ten zrobił raptem 3 kawałki, które wg mnie brzmią porządnie, ale bez rewelacji. Osobiście podkreśliłbym tu pracę innego producenta, a mianowicie syna E-40 - Droop-E'ego. Podkłady (aż 4), które wykonał, są naprawdę znakomite: melodyjne, czyste, wpadające w ucho. Tak na marginesie, kariera Droop-E'ego jako kompozytora zaczyna wyglądać naprawdę kolorowo. Wracając do płytki, to wypada nadmienić tu pozostałych producentów, którzy też nie zawiedli, a są nimi: Super Dave West (2), Chuck Taylor, Sean Dre, Stereo Types, Daku Knox Productions, Jake 1 i Smash. Zahaczając o aspekt poruszanych przez rapera tematów, to nie powiedział on nic nadzwyczaj wyróżniającego go z tłumu współczesnych czarnych artystów. Ot, kilka kawałków o imprezowaniu i robieniu z siebie debila, parę piosenek o tym, jaki to Turf Talk nie jest zajebisty i trochę ulicznych opowieści, plus odrobinę zaskakujący utwór o miłości. Niewątpliwą zaletą Turf Talk'a jest jednak jego flow i głos. Na mikrofonie porusza się bardzo swobodnie i reprezentuje cholernie oryginalny styl. Dźwięki, jakie wydobywa z gardła, pobrzmiewają nutą hyphy, trochę dziecinnego sposobu mówienia i z pewnością są na scenie rapowej innowacją. Dodatkowo, co niektórych może irytować, bardzo często podkreśla swoje rymy dwukrotnym ich wypowiedzeniem. Imitują echo, ale słychać, że specjalnie je w studio dograł i nałożył. Mnie to nie przeszkadza, a nawet tym bardziej przekonuje o wyjątkowości stylu, jaki reprezentuje sobą młody artysta z Vallejo. Przyznam na koniec, że album jest rzeczywiście bardzo zróżnicowany, więc żeby go docenić, należy co chwila dostrajać się do zmian, jakie wprowadza Turf Talk. Jednocześnie gratuluję raperowi udanego debiutu, który niewątpliwie wróży kolejne sukcesy w przyszłości. Warto mieć w swojej kolekcji.


Written by: BayUndaground staff
Name:
Comment:
Comments (0):
Sorry, no comments yet.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.