NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Farm Boyz
self titled
Out Of Bounds / They Gon' Hate Music (2002)
good good good good good


Recommended reviews

01. Go Head Baby - Keak Da Sneak & Messy Marv
02. Getta Way - Keak Da Sneak
03. Rap 4 Runnin' The Game f. Big Scoot
04. U Not A Hoe
05. High Tech Fashion f. Y. Scream, Big Slep Rock & A.P.
06. On Mine
07. (skit)
08. Shittin On Em' f. Highest Paid, Bueno, Yella, Silky D, Russel & D.O.C.
09. U Know U Wit It
10. Million Dollar Heights
11. Yadameen
12. Call Da' Police f. Wodie & Big Scoot


Zespół Farm Boyz to podopieczni Keak Da Sneak'a reprezentujący, tak jak ich założyciel, wschodnią część Oakland. Do zespołu, prócz samego Keak'a należą Ike Dola (kuzyn Keak'a) i Bra Hef. Samego ojca Farmerów chyba nie muszę przedstawiać, bo historia jego kariery mocno zakorzeniła się w Bay Area. Co do pozostałej dwójki to są to właściwie nowi raperzy, o których wcześniej nie było słychać.

Zacznę może od tego, że pod względem wokalnym grupa Farm Boyz prezentuje się całkiem sympatycznie. Przede wszystkim głosy chłopaków z Farm Boyz świetnie do siebie pasują i współgrają. Keak Da Sneak ze swoim pobrzękującym, świszczącym i zachrypłym flowem; Ike Dola z mocno dzieciakowatym, krzykliwym, a momentami nawet skastraciałym głosem i wreszcie Bra Hef, który godzi swych poprzedników kompromisem - subtelna mieszanka zdartego głosu i młodzieńczej nuty. Ich umiejętności są nawet profesjonalne - zazwyczaj wchodzą w bit, potrafią ułożyć wpadający rym. Na tym pozytywny aspekt płyty się niestety kończy. Całkiem zadowalający poziom wokalny przysłoniły dość skutecznie wady albumu. Przede wszystkim kiepska muzyka. Podkłady w większości są nudne, mało zróżnicowane, a zazwyczaj ciche. Dźwięki nie grzeszą czystością, bo muszę podwyższać volume na wieży, a i tak mam wrażenie, że płyta leci zza ściany. Za same podkłady odpowiedzialni byli Gold Fingers i Keak Da Sneak, a także Big Hollis. Przyznam, że żaden z nich nie zaskoczył mnie zupełnie niczym. Przykro mi to mówić, bo niski poziom muzyczny towarzyszy nam od początku do końca, a w praktyce przez marne 11 piosenek. Na domiar złego płyta została wydana w mało profesjonalny sposób. Okładka jest po prostu nie obrobionym zdjęciem, a i w trackliście występują błędy.

Szczęśliwie czy nie, płyta Farm Boyz'ów doczekała się kilka lat później wznowienia, na którym usłyszymy większość tych samych utworów, ale i parę nowych. Dodatkowo cieszyć może ładna grafika na okładce. Polecam tylko oddanym fanom Keak Da Sneak'a i prawdziwym farmerom :).


Written by: BayUndaground staff
Name:
Comment:
Comments (0):
Sorry, no comments yet.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.