NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





Keyd
Aint No Secret
Mile A Minute Ent. (2009)
good good good half good


Recommended reviews

01. Tonight Is The Night
02. Crazy In Here f. Mr. Kee & Big Lou
03. Diz Be The Banger f. Spliff & Chico
04. How It Go f. Lil Cello
05. One Night In The Bay f. E-Rock & Big Lou
06. I Did Too Much f. Lady Lyric & Fidel Cashflow
07. I Know
08. I See You f. Gorillapits
09. Micro Manage
10. The Real Ones
11. They See Me Shining f. Chico & KC
12. Highly Doubt It f. E-Rock
13. The Get Back f. Lo-Dub
14. The Highest Point f. Rhino & Young Sisko
15. Wax That f. Fidel Cashflow & Rondoe
16. Aint Much Time
17. You'll Never See Me
18. Summer Time Function f. Big Lou & D-Shyne
19. The Best You Can f. Cizzilino


English review

Two years after releasing his debut, unofficial solo Hayward representative Keyd is back on the stage with a bigger and more modern project. If you're not familiar with the 'Stack rap scene, then you probably haven't heard of this rapper with Filipino roots yet. It's important to note though that he's an experienced musician, since his first recordings were from 1999 and in 2009 itself he has already appeared on decent solos by Big Lou and E-Rock.

In the last few years one thing hasn't changed for sure; Keyd is still showcasing his original style with clear pronunciation and a little murmuring voice that always reminds me of a more melodious version of Doff Kapone. The overall feeling created by the artist's flow makes me anticipate some natural, laidback pimp shit. That's how it was two years ago on the debut "Rude And Unusual", but this time the lyrical range is a bit wider. Well, obviously the majority still revolves around women, delicate pimping and sex without commitment (just have a look at the cover), but it's been sprinkled with a solid dose of party vibe. A perfect example is the beginning of the album with such vigorous tracks as "Crazy In Here", "Diz Be The Banger" or "One Night In The Bay". It's similar later on: "I Did Too Much" talks about the consequences or overdose, while "The Highest Point" about smoking weed. In contrary to "Rude And Unusual" you'll receive more up-tempo tracks with intensive production, characteristic of the Bay Area in the XXI century. Those laidback songs are mostly Keyd's solos ("I See You", "The Real Ones", "You'll Never See Me"), filled with balanced flirting. Yes, this artist has a talent to touch such topics in a very natural and sometimes even humorous way. He tends to come up with nice rhymes and expressive similes and you can even hear him sometimes laugh in the background; by the way, when was the last time you saw a smiling rapper on the cover, instead of a mean mug? Let me present you the bars that etched in my mind; they're from "Wax That", pronounced slowly and rhythmically:

She needs to candle it, and I'm a wax that
Play like the IRS and I'ma tax that
Get right behind that ass and I'ma slap that
Yeah I'm gonna smack that, girl I gotta have that


After hearing this decent beginning I was looking forward to hearing more of such polished music. Unfortunately not all tracks came out this great. "I Know" for instance seems to lack additional sounds or pretty good "Highly Doubt It" as well as "The Get Back" with vicious verses from E-Rock and Lo-Dub could have some harder drum hits. Moreover I wasn't impressed with "Micro Manage", whose lyrical content on the other hand is outstanding (traffic jams, office, working in your cubicle), but the overall track came out too light, sort of pop-like. This diversified production was handled by Nebula (5), The Tunemaster (3), Hardkore Rap Beats, Bossclick Ent. and Hittman. What's interesting the remaining 8 beats were bought on-line, but fortunately they share the same quality level. Keyd is evidently expanding his game and keeping his original style at the same time. That is why I'd like to hear more appearances by him, because even though there are so many titles (19), guests appear in 13 of them. "Aint No Secret" is a decent project with a few musical flaws, recommended to all you party and pimp rap fans.

I was surprised by the lack of bar code on the back cover. It means that this album hasn't officially hit the stores and you may have problems with buying it. Therefore I recommend you to contact the artist directly via his MySpace page. Keyd, thanks for providing the cd for the review.

Polish review

W dwa lata po wydaniu podziemnej, nieoficjalnej solówki Keyd - reprezentant Hayward - wraca na scenę z większym, bardziej dopracowanym projektem. Jeśli nie śledzicie uważnie muzyki ze 'Stack, to pewnie nie mieliście dotychczas styczności z tym raperem o filipińskich korzeniach. Jednakże warto chociażby wiedzieć, że chłopak ma już niemały bagaż doświadczeń, ponieważ po raz pierwszy można go już było usłyszeć w 1999, a w samym roku 2009 pojawił się chociażby na porządnych solówkach Big Lou oraz E-Rocka.

W ciągu kilku lat na pewno nie zmieniło się jedno; Keyd wciąż zachowuje swój oryginalny styl charakteryzujący się wyraźnym wymawianiem słów i lekko mrukliwym głosem, który nieodmiennie przypomina mi bardziej melodyjną wersję Doff Kapone'a. Już sam klimat, jaki chłopak tworzy swoim flowem, sprawia, iż oczekuję płynnego i swobodnego pimperstwa. Tak też było na debiutanckim "Rude And Unusual" sprzed dwóch lat, ale tym razem pojawia się więcej tematów. Co prawda wciąż większość kręci się wokół kobiet, delikatnego podrywu i niezobowiązującego seksu (wystarczy spojrzeć na okładkę), ale artysta przyprawił to wszystko solidną dawką imprezy. Znamiennym tego przykładem jest początek krążka i takie pełne energii kawałki jak "Crazy In Here", "Diz Be The Banger" lub "One Night In The Bay". Dalej też jest w miarę podobnie, "I Did Too Much" opowiada bowiem o skutkach przedawkowania alkoholu, a "The Highest Point" o paleniu trawy. W przeciwieństwie do "Rude And Unusual" dostajemy do rąk więcej tych szybszych piosenek, z intensywną, charakterystyczną dla Zatoki produkcją rodem z XXI wieku. Te spokojniejsze kawałki to zazwyczaj solówki Keyda ("I See You", "The Real Ones", "You'll Never See Me"), pełne po brzegi wyważonego flirtowania. Tak, Keyd ma talent do podchodzenia do podobnej tematyki nie dość że wyjątkowo swobodnie to jeszcze z humorem. Stosuje miłe dla ucha rymy i porównania, a w tle słychać czasami jego śmiech; swoją drogą kiedy ostatnio widzieliście okładkę, na której artysta się uśmiecha, miast robić groźne miny? Zapadły mi w pamięć początkowe słowa piosenki "Wax That", wypowiadane powoli i melodyjnie:

She needs to candle it, and I'm a wax that
Play like the IRS and I'ma tax that
Get right behind that ass and I'ma slap that
Yeah I'm gonna smack that, girl I gotta have that


Solidny początek albumu nastawił mnie na naprawdę mocną i dopracowaną pod wieloma względami jazdę. Niestety nie wszystkie kawałki zostały tak doszlifowane. Odnoszę wrażenie, iż przykładowo w "I Know" brakuje jakichś dodatkowych dźwięków, a skądinąd całkiem przyzwoite "Highly Doubt It" oraz "The Get Back" z groźnymi zwrotkami E-Rocka i Lo-Duba proszą się o bardziej mocarne uderzenia perkusji. Ponadto niezbyt przypadło mi do gustu ciekawe tematycznie (korki, dojazd do roboty i praca w swoim "sześcianiku") "Micro Manage", ale jak dla mnie za lekkie, odrobinę zbyt popowe. Za zróżnicowaną zarówno klimatycznie jak i jakościowo produkcję odpowiadają Nebula (5), The Tunemaster (3), Hardkore Rap Beats, Bossclick Ent. i Hittman. Co ciekawe aż 8 pozostałych podkładów zostało zakupionych on-line, ale wcale nie odstają poziomem od reszty. Keyd ewidentnie się rozwija, ale zachowuje przy tym swój rozpoznawalny styl. Dlatego też chciałbym usłyszeć więcej jego solowych wystąpień, gdyż mimo pokaźnej liczby tytułów (19) goście występują aż w 13. "Aint No Secret" to porządna płyta z kilkoma drobnymi niedociągnięciami muzycznymi, przeznaczona dla fanów imprezy i seksu.

Zdziwił mnie brak kodu paskowego na tylnej okładce. Znaczy, że oficjalnie album nie trafił do sklepów i można mieć problemy z jego nabyciem. Zachęcam zatem do kontaktu z artystą na jego stronie MySpace. Keyd, dzięki za udostępnienie krążka do recenzji.


Written by: khamenei
Name:
Comment:
Comments (0):
Sorry, no comments yet.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.