NEWS ARCHIVES REVIEWS INTERVIEWS VIDEOS GUESTBOOK CONTACT
Top Picks





DAS
Audio Graffitti
Envius Musik (2010)
good good good good good


Recommended reviews

01. Forgive Me
02. Sink Or Swim f. TC Kapone
03. Face The Truth f. Teazem
04. We Bosses f. Ethnik & Dope John Paul
05. X You Off
06. Diamond In The Dirt f. Teazem
07. Rock The Motion f. Teazem & Jay-T
08. Back It Up
09. Ladiesman
10. Where Your Swag @ f. Jay-T & Teazem
11. Take It From Me
12. Heat It Up f. Dope John Paul
13. Go Gettas f. Henn Dawg & Big Chipz
14. One Shot One Kill f. Tre Mak
15. Bad Biddi
16. Where My Bitches f. Teazem
17. Throw It Up f. Ethnik & TK
18. Sweet Biggie Bomb f. Redeem, Chraze-C, Jay-T & Tre Mak
19. Keep It Real
20. So Rapped Up


English review

After releasing two albums in 2009 the San Jose record label Envius Musik is not planning to sit on its laurels. So far you could grab such underground projects as solo by Chraze-C (read the review), Teazem and The Prospects group in 2008. The year of 2010 brings debut by yet another San Jo representative named DAS. You could already hear him as a guest appearance on the above mentioned cds, but also on the second official endeavor by TC Kapone - "High Tide" (read the review). Considering the album's title, let's see what the artist painted for us.

Basically, "Audio Graffitti" is a pretty interesting name, as it creates multiple possible interpretations. It also depicts a musical variety that was served by the producer Teazem Beatz. You should pay attention to this young composer, as he created a whole lot of 19 tracks, not being a slave to routine; only one single song - great "So Rapped Up" by the way - was handled by Moka. This cat proved that he can provide both an intensive entertainment kept in a modern hyphy style, hard street vibes as well as soft, calm, laidback melodies. I won't deny that I'm particularly fond of the latter ones, but it's also due to the fact that DAS is characterized by rather low-pitched, serious voice, plus he doesn't express too many emotions, so such slow-paced music matches him perfectly. That's why I consider best those tracks where Teazem used nonstandard, instrumental samples as great leading motives. Such cuts include laidback "Ladiesman", "Bad Biddi" as well as "Sweet Biggie Bomb". Equally fine are serious, but also a bit harder "Face The Truth", "X You Off" (about cutting off the middle man), "Diamond In The Dirt" or "Take It From Me". What is more, you can't simply pass by the dynamic "One Shot One Kill" that features lively electric guitars. DAS is a decent craftsman and his performances are nice to listen to. However on the other hand he's not always able to grab one's attention. Maybe that's because of lack of more standing out subjects that would include personal thoughts? Well, there are a couple of such, yet they quickly sink in the flood of other tracks - please remember that you receive a gang of 20 titles! There are also additional significant factors: served production and the overall style / feel. Unfortunately I think that the artist doesn't show his best when he's put on those modern vibes known from hyphy movement, designed primarily as a pure entertainment. Therefore I'm not necessarily fond of the likes of "Back It Up", "Heat It Up" or "Rock The Motion". Moreover the music on "Throw It Up" and "Keep It Real" is somewhat limited, while "Where My Bitches" lacks proper mastering, as I can barely hear any samples in the background. Truth be told, this particular song goes in one ear and out the other, because there are only two verses without even a proper hook. In comparison to Chraze-C's solo from last year the overall quality of the recorded material is significantly better and the only flaws I noticed refer to slight volume fluctuations - the opening "Forgive Me" is a bit more quiet than the rest, while "Diamond In The Dirt" slightly louder. To summarize, I hope it's clear that the currently reviewed "Audio Graffitti" is an unbalanced album with its ups and downs. On one hand you will hear plenty of polished songs with great vocal, on the other also the ones directed to a younger listener - and I do have an impression that such vibes simply don't match rapper's style. Nevertheless you should keep both DAS and Teazem in mind, as they proved that sometimes their joint effort has noteworthy outcome and I do hope that they will come up with something more coherent in future.

If you are interested in the hereby album, you should visit artist's MySpace page.
DAS, thank you for providing the cd for the review.

Polish review

Po wydaniu dwóch albumów w 2009 wytwórnia z San Jose - Envius Musik - nie zamierza spocząć na laurach. Dotychczas mogliście dorwać takie podziemne projekty jak solówki Chraze-C (czytaj recenzję), Teazema i grupy Prospects w 2008. Rok 2010 przynosi debiut kolejnego reprezentanta San Jo imieniem DAS. Mogliście go jak na razie usłyszeć w ramach gościnnych wystąpień m.in. na wyżej wymienionych płytach, ale również na drugim oficjalnym krążku TC Kapone'a - "High Tide" (czytaj recenzję). Mając na uwadze tytuł albumu, zobaczmy, co artysta namalował.

W zasadzie "Audio Graffitti" to całkiem ciekawa nazwa, daje pole do interpretacji. Oddaje też muzyczną różnorodność, jaką zaserwował nam tutaj producent Teazem Beatz. Warto zwrócić uwagę na tego młodego kompozytora, gdyż stworzył tu aż 19 podkładów, nie popadając przy tym w rutynę; raptem jeden kawałek - swoją drogą bardzo dobre "So Rapped Up" - został zmontowany przez Mokę. Chłopak udowodnił, że potrafi zapewnić zarówno intensywną rozrywkę w nowoczesnych klimatach hyphy, ostre, uliczne brzmienia, jak i spokojne, stonowane melodie. Nie ukrywam, że najbardziej spodobały mi się te ostatnie, ale to chyba również dlatego, iż DAS odznacza się w miarę niskim głosem i nie okazuje za dużo emocji, toteż taka spokojna muzyka znakomicie z nim współgra. Za najlepsze piosenki uznaję więc te, w których Teazem użył niestandardowych, instrumentalnych sampli, będących świetnymi motywami przewodnimi. Zaliczają się do nich laidbackowe "Ladiesman", "Bad Biddi" oraz "Sweet Biggie Bomb". Za równie udane uważam poważne, lecz już trochę mocniejsze "Face The Truth", "X You Off", "Diamond In The Dirt" czy "Take It From Me". Nie można też przejść obojętnie obok dynamicznego "One Shot One Kill" z żywymi dźwiękami elektrycznych gitar. DAS to przyzwoity rzemieślnik i miło się słucha jego wystąpień. Chociaż z drugiej strony nie zawsze udaje mu się przykuć uwagę odbiorcy. Może zabrakło trochę bardziej wyróżniających się tematów z osobistymi przemyśleniami? Wprawdzie te się pojawiają, ale giną w powodzi innych utworów - dostajecie w końcu do ręki aż 20 tytułów! Dużo też zależy od zaserwowanej produkcji i ogólnego klimatu. Niestety wydaje mi się, że artysta nie najlepiej prezentuje się na tle tych nowoczesnych brzmień spod znaku hyphy, nastawionych jedynie na rozrywkę. Dlatego też nie bardzo przypadły mi do gustu chociażby "Back It Up, "Heat It Up" czy "Rock The Motion". Ponadto muzyka w "Throw It Up" i "Keep It Real" jest dość ograniczona, a w "Where My Bitches" chyba nawalił mastering, bo ledwo słychać jakiekolwiek sample w tle. Poza tym akurat ten kawałek wlatuje jednym uchem, a wylatuje drugim, gdyż dostajemy raptem dwie zwrotki, bez jakiegokolwiek refrenu. W porównaniu do solo Chraze-C z zeszłego roku jakość nagranego materiału stoi na znacznie wyższym poziomie i jedyne zgrzyty, jakie usłyszałem, to lekkie wahana głośności - otwierające krążek "Forgive Me" jest cichsze niż reszta, z kolei "Diamond In The Dirt" zauważalnie głośniejsze. Podsumowując, mam nadzieję, że widać, iż omawiane "Audio Graffitti" to dość nierówny album. Z jednej strony usłyszycie tu sporo naprawdę dopracowanych piosenek ze świetnym wokalem, a z drugiej te kierowane raczej do młodszego pokolenia - odnoszę jednak wrażenie, że do rapera tego typu brzmienia nie pasują. Warto mieć na uwadze zarówno DAS'a jak i Teazema, pokazali bowiem, że momentami stać ich na wiele i mam nadzieję, że w przyszłości wzajemna współpraca zrodzi bardziej spójny projekt.

Jeśli jesteście zainteresowani niniejszą płytą, to odsyłam na stronę MySpace artysty.
DAS, dzięki za udostępnienie albumu do recenzji.


Written by: khamenei
Name:
Comment:
Comments (0):
Sorry, no comments yet.

Made by KhameNei & LethaFace
All rights reserved. Nothing may be used without our permission.